JEREMIE napędza rozwój

Niektórzy specjaliści nazywają Inicjatywę JEREMIE perpetuum mobile, bo dzięki niej wydawane środki wracają do systemu i mogą ponownie wesprzeć nowe przedsięwzięcia. Województwo zachodniopomorskie jest jednym z liderów wykorzystania pieniędzy w ramach tego instrumentu finansowego. Każda pożyczona złotówka została zainwestowana już trzykrotnie!

Tematami tegorocznej, piątej edycji Zachodniopomorskiego Dnia Instrumentów Inżynierii Finansowej (ZDIIF) było tworzenie od podstaw własnej firmy i rozwijanie działalności gospodarczej. Dyskutowano także o tym, jak w województwie zachodniopomorskim sprawdza się wydatkowanie środków z instrumentów finansowych wdrażanych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego.

Instrumenty zwrotne typu JEREMIE i JESSICA na trwałe wpisały się w obraz regionalnej gospodarki. Takie wydarzenia jak ZDIIF są zatem świetną okazją do wzajemnej wymiany doświadczeń, pokazywania dobrych praktyk oraz wyznaczania przyszłych kierunków. – Nikt już nie kwestionuje, czy powinniśmy rozwijać te instrumenty. Dziś dyskutujemy, jak je rozwijać. Inicjatywie JEREMIE zawdzięczamy bardzo dużo. Każda złotówka pożyczona przedsiębiorcom wracała do Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK pełni funkcję menedżera Funduszu Powierniczego JEREMIE utworzonego przez Pomorze Zachodnie – przyp. red.), by wesprzeć kolejne inwestycje. Dzięki temu instrumentowi zwrotnemu wiele firm odniosło sukces – mówił podczas inauguracji ZDIIF Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego.

Realizacja innowacyjnych procesów produkcyjnych, unowocześnianie infrastruktury przedsiębiorstwa, budowa instalacji oszczędzających energię i tworzenie nowych miejsc pracy – tak przedsiębiorcy z województwa zachodniopomorskiego uzasadniali wnioski o wsparcie ze środków zwrotnych JEREMIE. Co ważne, szansę na dofinansowanie w ramach tego instrumentu mają nie tylko firmy działające w obszarze tzw. inteligentnych specjalizacji, lecz wszyscy przedsiębiorcy.

Instrumenty w wielkiej orkiestrze przedsiębiorczości

Funduszami powierniczymi w sześciu województwach zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego. – Doświadczenia z siedmioletniego okresu są bardzo pozytywne. Liczby mówią same za siebie: mieliśmy do dyspozycji w sumie ponad 1,5 mld zł, wsparcie otrzymało 30 tys. przedsiębiorców w całej Polsce. O skali powodzenia może świadczyć to, że do naszego banku napływały pytania z regionów, w których nie było JEREMIE: dlaczego go nie ma i czy jest szansa na uruchomienie takiego wsparcia? Parametry instrumentu były zawsze konstruowane z uwzględnieniem specyfiki danego regionu, co także stanowi o sile tego instrumentu – tłumaczyła Patrycja Wolińska-Bartkiewicz, dyrektor zarządzający Pionem Funduszy Unijnych Banku Gospodarstwa Krajowego.

W samym województwie zachodniopomorskim w ramach JEREMIE wsparcie uzyskało już ponad 5,5 tys. przedsiębiorstw. Pierwotnie na inwestycje przygotowano 280 mln zł, ale kwota ta urosła do ponad 300 mln zł, mimo że część środków wydano na koszty administracyjne, menedżera i pośredników finansowych. Popularyzowanie instrumentów finansowych wśród przedsiębiorców to jednak nadal wyzwanie, przed jakim stoją instytucje rozwijające przedsiębiorczość i aktywizujące rynek pracy – chociażby Zachodniopomorska Agencja Rozwoju Regionalnego i Wojewódzki Urząd Pracy. Choć Pomorze Zachodnie należy do liderów w korzystaniu ze środków JEREMIE, to wciąż jest jeszcze spora grupa przedsiębiorców, która nie wie, że mogłaby korzystać z nisko oprocentowanych kredytów.

Nowości dla przedsiębiorców

– Wracają do nas pieniądze minionego rozdania, czyli ok. 430 mln zł, które były zainwestowane w zachodniopomorskie firmy w ramach instrumentów odnawialnych. Do tego należy doliczyć 400 mln zł przeznaczonych na ten cel z Programu Regionalnego na lata 2014-2020. Do dyspozycji zachodniopomorskich przedsiębiorców będzie zatem prawie miliard złotych – podkreślał marszałek Olgierd Geblewicz. Doświadczenie w korzystaniu z instrumentów zwrotnych oraz pozostające w obrocie środki odnawialne będą stale wspierać rynek także po roku 2020, gdy polskie regiony otrzymają prawdopodobnie już mniejsze fundusze unijne na rozwój.

Wśród nowości, jakie pojawiły się w ostatnim czasie na rynku instrumentów finansowych, są tzw. wejścia kapitałowe. – Jesteśmy jednym z dwóch województw w Polsce, które postanowiły część swoich unijnych środków przeznaczyć na instrument kapitałowy. W porównaniu z pożyczkami czy poręczeniami jest to trudniejsze narzędzie. Ryzykujemy swoimi pieniędzmi, stając się współwłaścicielami danej firmy, a kiedy biznes odnosi sukces, odsprzedajemy swoje udziały właścicielom bądź innemu inwestorowi – wyjaśniał Robert Michalski, zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Strategicznego UMWZ. Ryzyko jest, ale to podejście pokazuje, że władzom regionu zależy na efektywnym rozwijaniu zachodniopomorskiej gospodarki z użyciem tych narzędzi finansowych.

W ramach JEREMIE zostanie też uruchomiony nowy produkt w postaci dużych pożyczek inwestycyjnych, aż do 20 mln zł. Docelowo będą one przeznaczane na wspieranie firm, które mają już za sobą pierwsze etapy rozwoju, ale chciałyby rozwijać swoją działalność na dużą skalę. Techniczne aspekty aplikowania o środki odnawialne z poszczególnych produktów finansowych były omawiane podczas części warsztatowej, jaka towarzyszyła ZDIIF.

Jakie jeszcze instrumenty odnawialne proponowane będą przedsiębiorcom w ramach obecnego Regionalnego Programu Operacyjnego? – Chcemy, aby nowa oferta pojawiła się w pierwszym kwartale 2017 r. Oprócz znanych produktów, takich jak pożyczki oraz poręczenia do 1 mln zł, zamierzamy zaoferować firmom duże pożyczki inwestycyjne do 10 mln zł, pojawią się także środki na wspomniane wcześniej wejścia kapitałowe – dodawał Robert Michalski.

 

 

Długa lista osiągnięć

– Inicjatywa JEREMIE jest niezwykłym instrumentem. W przypadku dotacji dostajemy jedno euro i wydajemy jedno euro. Tutaj pieniądze sukcesywnie pracują na rozwój kolejnych przedsiębiorstw. Efekt jest taki, że z kilku milionów kreujemy kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt milionów złotych rzeczywistego wsparcia, co w przypadku dotacji jest po prostu niemożliwe – podkreśla Robert Michalski, zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Strategicznego UMWZ.  Jak szacuje Wojewódzki Urząd Pracy, miniona perspektywa unijna i umiejętne dysponowanie środkami zaowocowało wymierną pomocą, którą uzyskało wiele firm, do dzisiaj doskonale radzących sobie na rynku. Pozyskane pożyczki były dla przedsiębiorców szansą na rozwijanie działalności, zakup nowego sprzętu, obsługę kolejnych klientów. A wszystko to sprzyja powstawaniu kolejnych miejsc pracy. – Dysponowaliśmy środkami, które w znaczący sposób przyczyniały się do aktywizacji przedsiębiorców, ale także do inspirowania młodych ludzi do zakładania własnej działalności gospodarczej. W większości przypadków w poprzedniej perspektywie były to bezzwrotne dotacje, teraz te proporcje odwracają się i silniejszy akcent położony będzie na instrumenty zwrotne. Cały czas mamy nadzieję, że osoby szukające pomysłu na siebie i planujące założenie własnej firmy ofertę znajdą w instrumentach finansowych – mówił Andrzej Przewoda, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Szczecinie.

Współorganizatorem V Zachodniopomorskiego Dnia Instrumentów Inżynierii Finansowej była Zachodniopomorska Agencja Rozwoju Regionalnego, która aktywnie wspiera przedsiębiorców w pozyskiwaniu pieniędzy na rozwój działalności. Prezes Magdalena Kotnis widzi ogromny potencjał w młodych firmach i zapewnia, że debiutanci na rynku mogą liczyć na pomoc. – Jesteśmy bardzo dumni z naszej pożyczki akademickiej, bo to jedyna tego typu inicjatywa, zapoczątkowana w naszym województwie i oferowanej studentom, absolwentom czy pracownikom naukowym uczelni, wchodzącym do biznesu. Cieszy się ona bardzo dużym zainteresowaniem. Wśród chętnych jest właśnie rozdysponowywana druga tura pożyczek – wyjaśnia. – W planach mamy też preferencyjne pożyczki do miliona złotych na zero procent lub maksymalnie pół procenta, bez opłat i prowizji – dodaje.

V Zachodniopomorski Dzień Instrumentów Inżynierii Finansowej przechodzi do historii jako otwarte spotkanie sprzyjające dyskusji na temat rozwoju województwa zachodniopomorskiego. W wydarzeniu wzięło udział kilkaset osób – samorządowców, przedsiębiorców i ekspertów.

Michał Kaczmarek